WŁASNA FIRMA
Od 13 lat sprzedaję produkty i rozwiązania dla Klientów biznesowych. Przygodę z biznesem rozpocząłem jeszcze jako student (studia dzienne na Wydziale Informatyki Politechniki Szczecińskiej) w 1995 roku - rozpocząłem pracę dla Business Foundation sp z o.o.. Szło mi na tyle dobrze, że zostałem szefem telemarketingu w regionie zachodniopomorskim. Negocjowałem i podpisywałem umowy z Klientami biznesowymi w imieniu Firmy.
W 1997 roku z dwoma kolegami ze studiów założyliśmy małą firmę - "StuInf - Studenckie Usługi Informatyczne", później założyłem własną - "ComNet Informatyczna Obsługa Przedsiębiorstw". Dzisiaj powiedziałbym, że to były firmy konsultingowe z opcją na realizację projektów IT i outsourcing. Kiedyś słowo konsulting nie funkcjonowało tak powszechnie jak obecnie. Naszą największą przeszkodą w zdobywaniu i realizacji projektów była wiarygodność - nie mieliśmy biura ani telefonów stacjonarnych, tylko komórkowe. Nie mieliśmy budżetów na marketing i reklamę. Ale mieliśmy wiedzę i zapał do działania. Wartości, których nie da się policzyć. Wartości, które dawały nam przewagę. Moje największe osiągnięcie z tamtego okresu? Pełniłem rolę eksperta i doradcy Prezesa Polskiej Żeglugi Morskiej (PŻM). Dla studenta to było piękne wyróżnienie potwierdzające wiedzę i kompetencje.
ALCATEL
Co było dalej? Sprzedałem firmę i wyjechałem do Warszawy. Rozpocząłem nowy etap w moim życiu - pracę dla międzynarodowej korporacji - dla Alcatela, firmy znanej z telefonów komórkowych i katalogów światłowodów - bo tak postrzegałem ją na początku. Dlaczego światłowody? Napisałem pracę magisterską o dwukierunkowej transmisji w torze światłowodowym i właśnie Alcatel a raczej ludzie pracujący w tej firmie najbardziej i zupełnie bezinteresownie pomagali mi w zdobywaniu wiedzy. Nie zapominaj, że to były czasy gdzie specjalistycznych publikacji było tyle co kot napłakał. Praca dla Alcatela to było potężne wyzwanie - praktycznie od razu poleciałem do słonecznej Kaliforni na szkolenie z rozwiązań, które sprzedawaliśmy dla naszych Klientów. Szkoliłem się, żeby móc szkolić - byłem trenerem produktowym, prowadziłem szkolenia z rozwiązań, które do niedawna znałem tylko z teorii. Kolejne rozwiązania i kolejne wyjazdy - do Belgii, Szwajcarii, Francji. Zacząłem być postrzegany bardziej jako ekspert niż trener, zresztą od początku swoją wiedzą wspierałem sprzedaż i marketing. Pewnego dnia formalnie przeszedłem do Departamentu Marketingu. Moje największe osiągnięcie to uzyskanie tytułu certyfikowanego trenera Alcatel University (serwery dostępowe, autoryzacji, autentykacji i billingowe) - jako czwarta osoba na świecie i pierwsza spoza Belgii mogłem prowadzić szkolenia produktowe i technologiczne na całym świecie (certyfikowany wykładowca Alcatel University).
Polska Telefonia Cyfrowa
W 2003 roku dołączyłem do Polskiej Telefonii Cyfrowej, właściciela marek Era i Heyah. I kolejny rozdział w życiu - odpowiedzialność za poważne projekty, duże wdrożenia, nowe rozwiązania. W pewnym sensie nie mam nic wspólnego z telefonami, mimo, że pracuję w Erze. Rozwiązania, którymi się zajmuję to rozwiązania zaawansowane technologicznie dedykowane dla Klientów biznesowych. Rozwiązania nowatorskie, wykraczające ponad konkurencję.
Jaką pełnię rolę? Doradzam, myślę, wdrażam, projektuję, pomagam i wspieram. Jestem odpowiedzialny za to, co dostanie Klient po wprowadzeniu rozwiązania do sprzedaży i ile za to zapłaci. Współtworzę koncepcje produktów i rozwiązań, politykę cenową, definiuję kanały sprzedaży i warunki promocji, ustalam prowizje. Współtworzę kreację marketingową. Odpowiadam za wyniki sprzedaży moich rozwiązań.
Kiedyś na początku przygody z Erą zapytałem mojego Szefa (Dyrektora Zarządzającego Rynkiem Biznesowym), dlaczego zdecydował się przyjąć właśnie mnie - odpowiedź była krótka i treściwa - wartością było to, że łączyłem wiedzę technologiczną uzyskaną m.in. u producenta sprzętu teleinformatycznego z odpowiednim doświadczeniem marketingowo-sprzedażowym (B2B). W ilu projektach uczestniczyłem do dnia dzisiejszego? Wielu. Z tych, które zapadły mi najbardziej w pamięci i z którymi się najbardziej utożsamiam to "HotSpot w sieci ERA" (czyli publiczny WLAN, obecnie wchodzi w skład pakietu Blueconnect), "Wirtualny PABX" (wirtualna centralka - wszystko co oferuje tradycyjny PABX ale zrealizowane przy użyciu telefonów komórkowych - w tej części Europy tylko Era posiada takie rozwiązanie) oraz rozwiązania dostępne w ramach Sieci firmowej - cały pakiet produktów dedykowanych dla Klientów biznesowych włącznie z interfejsem do samodzielnego zarządzania - Menedżerem Sieci Firmowej. Największe osiągnięcie - nigdy nie sądziłem, że przepracuję w tej firmie 6 lat - i końca nie widać.
WŁASNA FIRMA
Mieszkam pod Warszawą, pracuję w Warszawie, ale dzięki technologii operuję również poza granicami naszego kraju - obecnie realizuję pewien projekt dla inwestora z Izraela. Granice - te geograficzne i polityczne nie stanowią przeszkody. Gdzieś po drodze jest jedynie wyobraźnia.
Dlaczego ja?